1 maja w Choinach doszło do tragicznego pożaru. Drewniany dom Bożeny i Jarosława stanął w ogniu. Na miejscu przez ponad dwie godziny z żywiołem walczyło pięć zastępów straży pożarnej. Niestety, ogień doszczętnie zniszczył budynek i cały dobytek.
Na szczęście Bożena i Jarosław zdążyli opuścić dom. Są cali i zdrowi, ale zostali bez miejsca, które przez lata było ich domem i bezpieczną przystanią.
Jeśli ktoś z Państwa chciałby wesprzeć Bożenę i Jarosława przekazujemy informację o trwającej zbiórce.